Kategoria Wywiady

„Arcadius brzmi dumnie” – wywiad z fotografem Arcadiusem Mauritzem

Untitled-3 (4)

- Skąd wziął się Arcadius?

Historia jest dość prosta. Od dziecka wszyscy mówili do mnie moim drugim imieniem – Marek. Wbrew tej tradycji wystąpił mój dawny dobry znajomy Szkot, który stwierdził, że Arcadius brzmi dumnie…i tak zostało. A żeby było jeszcze bardziej tajemniczo dodałem obco brzmiące nazwisko. Co raz częściej spotkani ludzie powtarzają mi, że Arcadius Mauritz pasuje – zarówno do osobowości jak i zdjęć, które tworzę.

-Od niedawna mieszkasz w Warszawie. Masz dystans do zwariowanej obyczajności tego miasta?IMG_3524

Mieszkam od niedawna, to prawda. Ale jeszcze przed przeprowadzką bywałem tu bardzo często, poznając ludzi, realizując projekty i zlecenia...

Czytaj więcej

Delikatność, siła i sztyblety!

1
Czyli pierwsza rozmowa z nową Ambasadorką marki Nessi – Anną Samusionek. Dowiemy się z niej, dlaczego Pani Ania chadza boso po mieście, w których szpilkach przetańczyć całą noc i czy w butach Nessi można unosić się nad ziemią! 

Pani Aniu, jako Ambasadorka Nessi, jest Pani Ambasadorką delikatności, czy siły? Czym kieruje się Pani w życiu? Czy łatwo takie cechy połączyć?

Delikatność jest potrzebna, by zdobywać świat, a siła, by w nim przetrwać.Dlatego też jestem za rozsądnym balansem. Myślę, że połączenie tych cech, szczególnie u współczesnych kobiet, daje niezwykle dynamiczny efekt.

A jakie ma Pani pierwsze skojarzenie ze słowem „Ambasadorka” – duma, odpowiedzialność, obowiązek, czy raczej przyjemność?

Dla mnie to ogromna przyjemność i d...

Czytaj więcej

Niektórzy twierdzą, że nie istnieją wygodne buty na obcasach, ale ja się z tym nie zgadzam.

Na zdjęciu: Dorota Rojek.

H. Sz. Spodziewam się, że z racji zawodu, który uprawiasz, najczęściej jesteś pytana o pracę. Mnie interesuje to, czego tak naprawdę w Twojej pracy nie widać ( i nie mówię o kulisach przygotowywania porannego programu Polsat News ), czyli buty. Zdarza Ci się „wyskoczyć w kapciach” na zakupy? – pytam Dorotę Rojek, dziennikarkę i prezenterkę telewizyjną.
D.R.: Kapci nie mam, ale mam klapki, więc w  klapkach tak. Jest upał i takie buty sprawdzają się w domu najbardziej . Czasami, gdy zabraknie  pieczywa, biegnę w tym co akurat mam na sobie. Sklep na szczęście mam niedaleko.

H.Sz.: Wiele osób publicznych, znanych z telewizji, nie pokazuje się  w  sytuacjach „cywilnych”...

Czytaj więcej

Babskie.TV co kryje się pod tą nazwą, telewizja czy portal modowy?

Team Babskie tv

Hania. Sz.: Babskie.TV co kryje się pod tą nazwą,  telewizja czy portal modowy? - pytam Annę Maksymiuk-Szymańską, dynamiczną osóbkę, z którą łączy mnie dużo zawodowo, choćby zamiłowanie do mody, ale też koleżanki mojej dorosłej córki i miłość do butów.
A: Na początku miała to być telewizja, a właściwie zabawa w nią. Szybko jednak okazało się, że rynek jest chłonny jak gąbka i potrzebuje tego typu projektów. Oczywiście zanim doszliśmy do punktu, w którym jesteśmy teraz, wydarzyło się bardzo dużo. Nauczyliśmy się pracy ze sobą, z kamerą, z ludźmi i dla ludzi. Dopiero później, kiedy wystartowaliśmy z nową szatą graficzną, okazało się, że www.babskie.tv to nie tylko telewizja, ale też serwis poświęcony modzie...

Czytaj więcej

Lubię robić zdjęcia.

Na zdjęciu: Iga Pelczarska

Lubi Pan robić zdjęcia? – pytam Wiktora Zakrzewskiego, fotografa ze Studia4Foto, który wykonał dla marki Nessi sesję wizerunkową kolekcji  na lato 2012. Pytanie jest o tyle uzasadnione, że nie zawsze robimy to, co lubimy i wykonywanie pracy z zamiłowania traktujemy jako luksus.
W.Z.:  Moim zdaniem nie da się robić dobrych zdjęć na siłę, bez kochania tego medium, jakim jest fotografia. Jest coś naprawdę magicznego w patrzeniu przez aparat, przez jego prostokątny wizjer i decydowaniu o tym, co ma być na zdjęciu, a czego ma nie być. Każda fotografia jest subiektywnym, indywidualnym spojrzeniem fotografa na świat...

Czytaj więcej

„Nie przepraszaj za to, kim jesteś”

fot. Agata Grymuza

H. Sz.: Co dokładnie znaczy nazwa Né comme ça? – pytam Sebasiatna Szrajbera, projektanta marki, której kolekcja zachwyciła mnie na pokazie wieńczącym konferencję Moda Media Wizerunek we Wrocławiu.
S.S.: Nazwa wywodzi się z języka francuskiego i oznacza: tak urodzony; urodzony w ten sposób. Niesie za sobą bardzo jasny i wyraźny przekaz marki: nie przepraszaj za to, kim jesteś, celebruj siebie za to, jaki jesteś. Nasz cel to: ubierać, nie przebierać, podkreślać i uwydatniać to, co w człowieku prawdziwe. Prawdziwe piękno często jest ukryte gdzieś głęboko, pod warstwami tiuli, cyrkonii i zbędnych ozdób.

H.Sz...

Czytaj więcej

Wiemy, co zrobić żeby było lepiej, wierząc w samych siebie i dając uśmiech innym.


fot M.Szerenos

W rozmowie telefonicznej na temat urodzinowego pokazu Frappé Magazine użył Pan określenia „podejmuję się realizacji tylko tych projektów, o których wiem, że zrobięje dobrze”. Jak to się ma do stylizowania sesji zdjęciowych, jak ta z sukniami Violi Śpiechowicz? – pytam Michała Karbowskiego, uznanego stylistę.

M.K.: Bliscy uważają, że zbyt mocno stąpam po ziemi. Odpowiadam im zawsze, że to tylko realne podejście do życia. Chociaż przy tym nastawieniu znajduję też miejsce na marzenia i fantazje. Przede wszystkim realnie staram się podchodzić do realizacji projektów czy zleceń, które dostaję.  Staram się mierzyć siły na zamiary i robić wszystko na 100%. Dając z siebie wszystko, równocześnie oczekuję tego samego od innych...

Czytaj więcej

Jestem zwolennikiem minimalizmu, klasyki z nutą awangardy, to coś, co mnie fascynuje.


foto. A. Chojnacka

A.Sz.: Czy jak wielu znanych na świecie projektantów, od dziecka marzył Pan o tym, aby tworzyć ubrania? – pytam Marcina Waśkę,  autora kolekcji zaprezentowanej ostatnio na urodzinowym pokazie Magazine Frappé.
M.W.: Z tego co pamiętam, w moim przypadku  było inaczej. Moim wielkim marzeniem było zostać aktorem, pracować w teatrze. Próbowałem dostać się do szkoły teatralnej, ale widocznie   los chciał inaczej. Wiedziałem, że chcę rozwijać się artystycznie. Od dziecka miałem zdolności plastyczno-manualne, które z pewnością ułatwiają mi pracę. Potem przyszło zainteresowanie modą, szkoła projektowania i tak zaczęły powstawać pierwsze modele.

 

A.Sz.: Trudno jest stworzyć pierwszą kolekcję? Nie pytam o projekty, bo to chyba naj...

Czytaj więcej

Ze świata kreatywności i świeżości ;-)

„ Jak cię widzą, tak cię piszą” – to przysłowie nabiera coraz więcej mocy.  Media prześcigają się w analizowaniu szczegółów kreacji gwiazd i celebrytów. Dziś, aby zaistnieć trzeba bardziej wyglądać i bywać, niż tworzyć.

Pani też uważa, że strój jest najważniejszy? – rozmowa z Danutą Studencką-Derkacz, redaktorką naczelną magazynu Frappé i portalu www.nasalony.pl

D.S.D: – Najważniejszy to może nie, ale jest jednym z ważniejszych elementów, które podlegają naszej ocenie. Nieważne czy to jest randka, spotkanie biznesowe, czy rozmowa o pracę, image odgrywa kluczową rolę w pierwszym odbiorze. Ważne jest, aby cały wizerunek był spójny i żeby każdy czuł się jednocześnie sobą.

I stąd pomysł na pismo modowe?

D.S.D.: – Po części tak...

Czytaj więcej